11th May 2009, by admin, filed in Uncategorized
No Comments
I cannot read the gallery's xml file: /home/bizadex/domains/bizadex.com/public_html/wp-content/photos/gallerytest/gallery.xml
Please check that the gallery's files have been created on the admin pages!
VN:F [1.3.1_645]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
11th May 2009, by admin, filed in Uncategorized
No Comments

VN:F [1.3.1_645]
Rating: 6.0/10 (1 vote cast)
11th May 2009, by admin, filed in Uncategorized
No Comments

http://www.youtube.com/watch?v=vg1L8wVYAVI

httpvp://www.youtube.com/watch?v=vg1L8wVYAVI

VN:F [1.3.1_645]
Rating: 4.0/10 (1 vote cast)
11th May 2009, by admin, filed in Uncategorized
No Comments


[Gallery not found]
VN:F [1.3.1_645]
Rating: 4.0/10 (2 votes cast)
10th May 2009, by admin, filed in Uncategorized
No Comments



VN:F [1.3.1_645]
Rating: 5.5/10 (2 votes cast)
10th May 2009, by admin, filed in kategoria 1
No Comments

Cudem uratowany z rąk barbarzyńskich ekologów miś Knut został w Niemczech gwiazdą pierwszej wielkości. Berlińskie zoo przeżywa z jego powodu oblężenie, a on sam stał się marką wartą miliony.

Ma zaledwie kilka miesięcy, a już znacznie przewyższa popularnością kanclerz Merkel i zespół Rammstein razem wziętych. Kochają go miliony, liczą się z nim wielcy. Nawet włoski premier Romano Prodi podczas pobytu w Berlinie wybrał się odwiedzić słynnego niedźwiadka i przy okazji symbolicznego uściśnięcia łapki szepnął mupewnie to i owo na uszko.

Bo miś Knut to teraz prawdziwy baron. Jego twarz zdobi okładkę niemieckiej wersji “Vanity Fair”, sporo miejsca poświęcił mu też amerykański “The New York Times”. Kolejne firmy pukają do drzwi berlińskiego zoo, a niedźwiadek może
przebierać w intratnych ofertach
jak w ulęgałkach.

Jak dotąd nie odmówił producentowi żelków, firmie Haribo, która w błyskawicznym tempie wypuściła na rynek specjalne białe misie o nazwie “Knuddel-Knut`sch”, a także jednemu z niemieckich banków, który jego podobiznę umieścił na karcie płatniczej.

Jak pisze niemiecki dziennik “Die Welt, miś Knut to już marka warta miliony - a dokładniej jakieś 7-13 milionów euro. Kurs giełdowy berlińskiego ogrodu zoologicznego wzrósł dzięki zwierzakowi o 16% zaledwie w ciągu tygodnia. Zoo zaczyna więc poważnie się zastanawiać nad zastrzeżeniem marki Knut i sprzedawaniem licencji na jej wykorzystywanie. Rozważa też umieszczenie markowego niedźwiadka w swoim logo.

Opiekunowie misia zachowują się, jakby grunt im się palił pod nogami. Dlaczego? Powód jest prosty - wyjaśnia go na łamach “Die Welt” Bernd Michael, ekspert od budowania marki z niemieckiej agencji Grey:

Knut jako marka i nośnik reklamy wart jest miliony. Ale jak podrośnie, nie będzie już taki sexy.

Zważywszy, że w ciągu kilku tygodni zdążył stać się niemiecką gwiazdą pierwszej wielkości, kierownictwo zoo zapewne zdoła go przed osiągnięciem wieku dojrzałego namówić na niejeden spot reklamowy, a kto wie, może i serial. A jak już mały słodki miś stanie się dużym niedźwiedziem, to z pewnością odpłaci pięknym za nadobne i swoich dobroczyńców schrupie na śniadanie.

Ale na razie to tylko mały uroczy cute Knut, o którym niemieckie dzieci śpiewają piosenki.

VN:F [1.3.1_645]
Rating: 6.0/10 (1 vote cast)
10th May 2009, by admin, filed in pierdoly
No Comments

imageNa Harvardzie już po raz 18 przyznano doroczne antynoble. To nagroda za głupotę - ale rozumianą pozytywnie. Taką, która zahacza o poezję.

Istotę nagrody Ig Noble (ignoble - niegodziwy, haniebny) dobrze oddaje sposób, w jaki pewien przyjaciel zrecenzował powieść Ryszarda Tymańskiego “Chłopi III”. Stary, to jest głupie jak but.

Otóż to. Idee, za które przyznaje się antynoble, są głupie jak but - ale budzą uśmiech. No, ewentualnie jeszcze zadziwienie: że ktoś na podobne badania dał pieniądze.

Motto nagrody, “wpierw się śmieją, potem zastanawiają”, mówi zresztą samo za siebie. A oto tegoroczni laureaci.

Nagroda pokojowa: Szwajcarska Federalna Komisja Etyki ds. Biotechnologii Nieczłowieczej - za przyjęcie regulacji prawnych, nadających roślinności godność osobistą.

Nagroda w zakresie dietetyki: Massimiliano Zampini i Charles Spence - za udowodnienie, że ziemniaczane czipsy smakują tym lepiej, im przyjemniejsze wrażenia akustyczne towarzyszą ich spożywaniu. Naukowcy elektronicznie modyfikowali dźwięk wydawany przez gryzionego czipsa, by wydawał się bardziej chrupki.

Nagroda w zakresie teorii poznania: Toshiyuki Nakagaki, Hiroyasu Yamada, Ryo Kobayashi, Atsushi Tero, Akio Ishiguro oraz Ágotá Tóth - za odkrycie, że ameby potrafią pokonywać labirytny.

Nagroda w zakresie archeologii: Astolfo Gomes de Mello Araujo i Jose Carlos Marcelino - za udowodnienie, że zwierzę zwane pancernikiem ma moc
wypaczania wyników badań poprzez bobrowanie w wykopach i przemieszczanie warstw historycznych.

Nagroda w zakresie biologii: Marie-Christine Cadiergues, Christel Joubert i Michel Franc - za wiekopomne odkrycie, iż pchły mieszkające na psie skaczą wyżej niż ich rodaczki z kota.

Nagroda w zakresie medycyny: Dan Ariely - za udowodnienie, że im placebo kosztowniejsze, tym lepiej działa.

Nagroda w zakresie ekonomii: Geoffrey Miller, Joshua Tyber i Brent Jordan - za absolutnie wiekopomne odkrycie zależności między fazami cyklu płodności u striptizerek a ich zarobkami (w okresie owulacji są najwyższe).

Nagroda w zakresie fizyki: Dorian Raymer i Douglas Smith - za eksperymentalne wykazanie, iż leżące luźno sterty sznurków w końcu poplączą się same z siebie.

Nagroda w zakresie literatury: David Sims - za studium “Ty draniu. Narracyjne badania nad uczuciem poirytowania w łonie organizacji”.

Nagroda w zakresie chemii: dwie równorzędne.

1. Sheree Umpierre, Joseph Hill i Deborah Anderson - za odkrycie plemnikobójczych właściwości coca-coli, oraz
2. C.Y. Hong, C.C. Shieh, P. Wu i B.N. Chiang - za udowodnienie, że to wcale nieprawda.

Co ciekawe, większość laureatów na ceremonię przybyła. I odebrała statuetki - równie fascynujące
, co cała idea nagrody.

VN:F [1.3.1_645]
Rating: 7.5/10 (2 votes cast)
10th May 2009, by admin, filed in pierdoly
No Comments

W powodzi mniej lub bardziej głupich wiadomości agencyjnych trafiają się naprawdę bardzo głupie.

Jak podaje chińska agencja informacyjna Xinhua, chińskim genetykom udało się sklonować “od zera” pierwszego na świecie królika.

Ponieważ wszczepiono mu geny proteinowe meduzy, królik ma tę właściwość, że pod lampą fluorescencyjną świeci na zielono.

Chińscy uczeni mają nadzieję, że królik, a ściślej królica, przekaże tę jakże cenną właściwość potomstwu.

Co tu dużo gadać: świat pełen świecących na zielono króliczków na pewno nie będzie ten sam.

VN:F [1.3.1_645]
Rating: 8.0/10 (1 vote cast)
28th Apr 2009, by admin, filed in kategoria 1
No Comments

no i sobie pisze jakies tam rzeczy nie wiem sama na jaki temat zeby sobie to wszytsko doklanie obejrzec i potestowac….

jak na razie to specjalnie straszne sie nie wydaje ale rto dopiero pocztake tej radosnej przygody!

VN:F [1.3.1_645]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
1st Apr 2009, by admin, filed in Uncategorized
1 Comment

This is a post where I write about what I’m doing…

VN:F [1.3.1_645]
Rating: 6.0/10 (2 votes cast)